Twoje biuro rachunkowe jest warte tyle, ile robi bez Ciebie.
Wiesz, co trzeba zrobić: procesy, cennik, następca, system. Nie wiesz, co po czym i jak to ma wyglądać na końcu. Pracuję z właścicielami biur rachunkowych nad tą kolejnością i znam ją z własnej drogi: od zera do 3,3 mln zł przychodów w cztery lata, wyjście z operacji i zarządu, rok później biuro zmieniło właściciela. Ta sekwencja jest w dokumentach, które umiesz sprawdzić.
Sprawdź, czy współpraca
ze mną jest dla Ciebie.
Nie pracuję z każdym i mówię to na wejściu, nie po czterech miesiącach. Dwie listy niżej oszczędzą nam obojgu rozmowę, która nie ma prawa zadziałać.
Pracujemy razem, jeśli:
- Prowadzisz biuro rachunkowe z zespołem i firma rośnie, a Ty wiesz już, że na tym modelu dalej nie pojedziesz.
- Jesteś zaangażowany w kluczowe procesy: operacje, weryfikację, sprzedaż albo kontakt z klientami. Nie musi być wszystko naraz, wystarczy, że bez Ciebie któryś z nich staje.
- Marża spada albo stoi, mimo że obrót rośnie.
- Wiesz, że biuro rachunkowe to biznes, a nie zawód: chcesz rosnąć, a nie pracować jeszcze więcej.
- Masz pieniądze na rozwój. Jesteś przemęczony, nie zdesperowany.
Nie pracujemy razem, jeśli:
- Nie wdrażasz. Plan ląduje w segregatorze obok poprzednich, a za miesiąc wszystko jest po staremu.
- Na każdą propozycję odpowiadasz: „u nas się nie da”, „moi klienci są inni”, „zespół tego nie udźwignie”.
- Nie chcesz rosnąć: biuro ma zostać dokładnie takie, jakie jest, tylko żeby było lżej.
- Kontrola nad każdą fakturą daje Ci spokój, a 12 godzin dziennie uważasz za normę, nie za problem.
- Chaos w procesach i rotacja w zespole to dla Ciebie „specyfika branży”, a nie coś do naprawienia.
Rzadko pracuję z biurami poniżej 1,5 mln zł przychodu rocznie. Jeżeli jesteś poniżej tej skali, ale jesteś zdeterminowany, żeby wprowadzić zmiany, masz pieniądze na inwestycję i chcesz szybko rosnąć, zapraszam na rozmowę kwalifikacyjną. To na niej sprawdzamy, czy to właściwy moment.
Umów 30 minut na Zoom
Bez opłaty i bez zobowiązań. Kończy się terminem albo wskazaniem innego kierunku.
Jeżeli jesteś zaangażowany w pracę operacyjną.Arek Lewandowski
To Ty jesteś największym wąskim gardłem Twojej firmy.
Trzy drogi do biura,
które działa bez Ciebie.
Na dniu strategicznym pracuję z Tobą i z tym, co masz w głowie. Na analizie operacyjnej pracuję z Twoją firmą i z tym, czego o niej nie wiesz. Trzecia droga jest samodzielna: kurs i bezpłatna społeczność.
Analiza Operacyjna Biura Rachunkowego
„Nikt w Twojej firmie nie widzi całej ścieżki danych. Każdy widzi swój odcinek. Ja rysuję całość.”
- Przejście przez proces przy stanowiskach, dział po dziale
- 4–5 rozmów indywidualnych z zespołem (do 8), po 20–25 min
- Raport w 5 dni: ścieżka danych, wąskie gardła według kosztu, plan przejścia
- GEM, asystent AI z kontekstem Twojej firmy, na rok
- Follow-up 60 minut po 1–2 tygodniach
Dzień Strategiczny Biura Rachunkowego
„Jeden dzień, tylko Ty i ja. Wychodzisz z wizją stanu docelowego, kolejnością wdrożeń i sposobem wykonania pierwszych kroków.”
- 14 pytań mailem: porządkujesz stan faktyczny przed sesją
- 6 godzin jeden na jeden, ze wspólnym lunchem
- Raport w 24–48 h z sekwencją pierwszych 90 dni: daty i osoby
- GEM, asystent AI z kontekstem Twojego biura, na rok
- Follow-up 60 minut po 1–2 tygodniach
Biuro Rachunkowe 2.0
„Sześć filarów biura, które działa bez właściciela. Dla tych, którzy wdrażają sami.”
- Bezpłatna społeczność właścicieli biur, którzy mówią o swoich liczbach, nie o branży
- Live ze mną w pierwszy wtorek miesiąca o 10:00: jeden temat, pytania na żywo, nagranie zostaje
- Bezpłatne kursy, z których każdy rozkłada jeden problem do końca i kończy się liczbą o Twojej firmie
- Wyzwanie miesiąca: jedno zadanie, siedem dni, jedna liczba na koniec
- Testy narzędzi: czego używam, czego nie i dlaczego
- Kurs sześciu filarów z szablonami i procedurami, dla tych, którzy chcą całe „jak”
Jak wygląda praca długoterminowa
nad biurem.
Cztery etapy w stałej kolejności. Pełna przebudowa trwa od 12 do 24 miesięcy, zależnie od tego, gdzie biuro stoi na starcie i ile zespół jest w stanie wdrożyć między zamknięciami miesiąca.
Dźwignia pierwsza: ceny i marżowość klientów. Najpierw przegląd marżowości, potem aktualizacja cennika, w tej kolejności, bo odwrotnie podnosisz wszystkim po równo i tracisz akurat tych, na których zarabiasz. Przy obrocie 1,2–1,6 mln zł aktualizacja cennika o 15% to zwykle 180–240 tys. zł rocznie.
Dźwignia druga: ten sam portfel, mniejszy zespół. Więcej klientów obsłużonych tymi samymi ludźmi, przez usunięcie wąskich gardeł, nie przez heroizm i nie przez zwolnienia. Dwa etaty, których nie musisz dokładać przy wzroście, to 150–200 tys. zł rocznie. U mnie ta dźwignia dała +17,2% przychodu przy koszcie osobowym niższym o 12,6%.
Zobacz, jak liczymy to na dniu strategicznymArek Lewandowski
Mówię z okopów, nie z teorii.
W branży księgowej spędziłem dziesięć lat. Najpierw sześć i pół roku w księgowości – od korporacyjnych centrów usług, gdzie przejmowałem i układałem procesy, po codzienną pracę na księgach. Potem cztery lata budowy własnego biura rachunkowego. Po drodze dołożyłem to, czego biuro wymaga poza księgowością: technologię w software housie, zarządzanie na studiach MBA i psychologię biznesu na SWPS.
Zanim przyszedł wzrost, była porażka. Zbudowałem oprogramowanie dla biur rachunkowych, wziąłem na nie 150 tysięcy złotych kredytu i straciłem wszystko w pół roku – bo talent w rozmowie to nie jest system sprzedaży. Z tej lekcji powstało biuro: od zera do 3,3 mln zł w cztery lata i ponad 350 klientów B2B na stałej obsłudze. W ostatnim roku ten sam portfel obsługiwaliśmy zespołem o dziesięć osób mniejszym niż w szczycie, bez zwolnień, przychód urósł o 17,2%, a koszt osobowy spadł o 12,6%.
W listopadzie 2024 wyszedłem z operacji i z zarządu – firma pracowała i rosła beze mnie. Dziś pokazuję właścicielom biur, w jakiej kolejności zbudować system, który nie potrzebuje ich przy każdej decyzji.
Poznaj całą historię, z liczbami i dokumentami →Sześć filarów. Razem tworzą
Biuro Rachunkowe 2.0.
W Biurze Rachunkowym 2.0 właściciel jest liderem i architektem procesów: kontroluje przepływ rzeki, a nie pojedyncze krople wody. Pracą operacyjną zajmuje się zespół, bo ma poukładany system – a klienci przychodzą sami, z automatycznych działań marketingowych.
Taki właściciel pracuje, bo chce – i robi to, co chce i lubi, a nie to, co musi. A kiedy zapragnie, może sprzedać firmę i zająć się w życiu czymkolwiek zechce. Bez poczucia straty, że przez dwadzieścia lat harował, a za firmę dostanie marne grosze.
Procesy i operacje
Zaczynałem w korporacyjnym centrum usług, gdzie przejmowałem i układałem procesy księgowe z trzech krajów. Ta sama szkoła zadziałała potem w moim biurze: ten sam portfel klientów, zespół o dziesięć osób mniejszy.
Sprzedaż
Pierwszą własną firmę położyłem, bo umiałem sprzedawać tylko sam, w rozmowie jeden na jeden. Najdroższa lekcja: talent to nie system. Dziś projektuję sprzedaż, która nie wisi na właścicielu.
Marketing i branding
Moje biuro nie czekało na polecenia. Mierzalny, powtarzalny marketing doprowadził do ponad 350 klientów B2B na stałej obsłudze – i dał wzrost, który dało się planować.
Zespół
W szczycie pracowało u mnie około czterdziestu osób. Po przebudowie procesów ten sam portfel prowadziła trzydziestka – bez zwolnień: odejścia były naturalne, a na te miejsca nie musiałem już nikogo zatrudniać, bo najpierw poprawia się proces, a dopiero potem dokłada etat.
Technologia
Nie wdrażam technologii dla technologii. AI i narzędzia, które składają dane w jedną ścieżkę, odpowiadały za to, że mniejszy zespół obsłużył tych samych klientów – w lepszej jakości.
FundamentPrzywództwo i zarządzanie
Wszystkie filary stoją na tym jednym. Firma zaczęła iść dopiero wtedy, kiedy zmienił się człowiek, który ją prowadził, i to jest u mnie dowód, nie hasło. Praca dyplomowa MBA o wpływie przywództwa na wyniki organizacji jest pisana na przykładzie własnego biura, z danymi z KRS.
Ile jest dziś warte Twoje biuro?
Asystent AI do wyceny biura liczy jego wartość na podstawie kilkunastu pytań o obrót, strukturę i powtarzalność. Nie zbiera kontaktu – daje liczbę i dźwignie, które mogą ją podnieść.
Właściciele przychodzą potem na rozmowę z celem, nie z przeczuciem – bo kto zna liczbę i dźwignie, wie, od czego zacząć.
Zaczynamy od rozmowy kwalifikacyjnej.
Trzydzieści minut na Zoomie. Sprawdzam, czy dzień strategiczny albo analiza operacyjna mają u Ciebie sens – wobec konkretnych kryteriów, nie wrażeń. Rozmowa kończy się terminem albo wskazaniem innego kierunku. Jeśli nie masz powodu, żeby robić to teraz, powiem Ci to wprost.
Sonia obsługuje skrzynkę info@areklewandowski.com
i telefon +48 573 927 172.
Odpisuje na maile w ciągu 24h, pn–pt.